Aktualności

NIE ZATRZYMAŁ SIĘ DO KONTROLI, SPOWODOWAŁ KOLIZJĘ I BYŁ PIJANY

Data publikacji 29.01.2026

Kierowca Volkswagena nie zatrzymał się do kontroli i zaczął uciekać. Po przejechaniu kilku kilometrów zderzył się ze wozem strażackim, po czym porzucił auto i uciekał pieszo. Kiedy wpadł w ręce policjantów z sokólskiej patrolówki, okazało się, że jest pijany. Nie było to jego jedyne przewinienie.

Policjanci z sokólskiej drogówki na jednej ulic w mieście chcieli zatrzymać do kontroli Volkswagena. Mundurowi wydali polecenie do zatrzymania pojazdu, jednak na ich widok siedzący za kierownicą auta mężczyzna przyspieszył, ominął funkcjonariuszy i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim w pościg. Uciekinier zlekceważył sygnały świetlne i dźwiękowe nakazujące zatrzymanie i kontynuował jazdę. Mężczyzna jechał ulicami miasta. Na jednej z nich zderzył się z wozem strażackim, po czym porzucił auto i zaczął uciekać pieszo. Już po chwili był w rękach mundurowych z sokólskiej patrolówki biorących udział w pościgu. Okazało się, że mieszkaniec Sokółki był pijany. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. Dodatkowo wstępne badanie narkotesterem wykazało, że wsiadł za kierownicę auta pod wpływem marihuany, amfetaminy i kokainy. Mężczyźnie pobrano krew do dalszych badań. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach okazało się również, że 31-latek nie ma prawa jazdy, a uprawnienia zostały mu cofnięte za przekroczenie liczby punktów. Kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał zarzut niezatrzymania się do kontroli i kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Zgodnie z kodeksem karnym za niezatrzymanie się do kontroli drogowej grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, zaś za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości do 3 lat pozbawienia wolności. Mieszkaniec Sokółki odpowie również za popełnione wykroczenia.

Powrót na górę strony