Aktualności

Chciał zainwestować na giełdzie, stracił blisko 18 tysięcy złotych

Data publikacji 22.09.2022

Tym razem ofiarą oszustów padł 38-letni mieszkaniec gminy Krynki. Mężczyzna uwierzył fałszywemu analitykowi finansowemu i kupił kryptowaluty, które miały być zainwestowane na giełdzie. 38-latek stracił blisko 18 tysięcy złotych.

Oszuści nie odpuszczają, a sposoby ich działania są coraz bardziej wyszukane. Ostatnio ich ofiarą padł 38-letni mieszkaniec gminy Krynki. Mężczyzna obejrzał filmik o inwestowaniu na jednym z portali internetowych. Zachęcony zyskiem kliknął w podany w opisie link, gdzie następnie podał swój numer telefonu. Już po chwili zadzwonił do niego mężczyzna, który zaoferował kupno kryptowalut, które miały być inwestowane na giełdzie. Mieszkaniec gminy Krynki wpłacił 250 dolarów na wskazany przez oszusta numer konta. Następnie mężczyzna otrzymał informację z rzekomego działu finansowego, że zyskał ponad 90 tysięcy złotych, ale musi wpłacić prowizję. Wtedy mężczyzna na podany przez oszusta numer konta przelał prawie 8 tysięcy złotych. Następnie za pośrednictwem poczty e-mail dostał wiadomość, że uchyla się od opłaty podatku. Na podane w mailu konto wpłacił blisko 9 tysięcy złotych. Dodatkowo mężczyzna powiedział mundurowym, że zainstalował na swoim telefonie program do zdalnej obsługi urządzenia. Kiedy 38-latek zorientował się, że padł ofiarą oszustów, zgłosił się do sokólskich policjantów. W sumie mężczyzna stracił blisko 18 tysięcy złotych.

Po raz kolejny apelujemy o rozwagę w podejmowaniu wszelkich decyzji finansowych. Pamiętaj:

  • obietnica superatrakcyjnej inwestycji, to najczęściej metoda działania oszustów;
  • jeśli „konsultant” proponuje Ci zainstalowanie oprogramowania typu Any Desk, możesz być pewien, że to oszustwo;
  • NIGDY NIKOMU nie udostępniaj swojego konta bankowego, danych logowania oraz kodów jednorazowych;
  • jeśli osoba podająca się za pracownika banku żąda zweryfikowania Twoich danych i danych konta lub zainstalowania jakiegokolwiek oprogramowania rozłącz się i zadzwoń do biura obsługi klienta Twojego banku.
Powrót na górę strony